Ciekawy wpis na portalu Racjonalista

Ciekawy wpis na portalu Racjonalista


Niezbyt często zdarza się abym polecał artykuł w portalu racjonalista.pl. I to nie dlatego aby nie była co tam czytać, przeważnie jednak zawarte w tekstach z tego portalu treści mało mnie zaskakują. Ale jednak zdarzyło się - portal opublikował tekst: Łyszczyński, Sobieski i jezuici. I przyznaję się, że po jego lekturze jestem mocno zaskoczony. 

Co prawda proces i kaźń nieszczęsnego "ateisty" niespecjalnie mnie interesowała i poruszała - owszem pewne rozbawienie budziła pochodząca jeszcze z czasów PRL-u tendencja aby uczynić z niego polskiego Giordana Bruna, ale nic więcej. A tutaj zaskoczenie. Czy ktokolwiek z szanownych areopagowiczów wiedział, że wyrok i jego wykonanie potępił Święta Inkwizycja i Papież??? Ja nie wiedziałem, i dlatego z dużym zainteresowaniem przeczytałem tekst, który ukazuje cała sprawę w zupełnie innym świetle. 

Aby było jasne: Łyszczyński nie był winny, a cała sprawa pachnie jeszcze paskudniej. Pozwólcie, że zacytuję tylko jeden fragment z artykułu:

Łyszczyński, jeśli był ateistą, to traktował to w kategoriach czysto prywatnych; nigdy nie przyznawał się do ateizmu, przed aresztowaniem uczęszczał do kościoła i korzystał z sakramentów, po aresztowaniu zaprzeczał swojemu ateizmowi, nie zaprzeczał jedynie, że kilkanaście lat wcześniej napisał (do szuflady) tekst w którym zebrał argumenty przeciwko istnieniu Boga, lecz był to jedynie fragment komentarza jezuickiego do ówczesnego dzieła kalwińskiego, które jezuici traktowali jako ateistyczne — było to całkowicie zgodne z jezuicką metodą pracy...

Warto studiować historię, gdyż zaprawdę jest ona nauczycielką życia